Po wygranym meczu z Ukrainą w fazie pucharowej Mistrzostw Europy dwa lata temu Russell Crowe gratulował strzelcowi bramki Kubie Błaszczykowskiemu i zagrzewał naszych piłkarzy do walki. „Do boju Polska!” – napisał zdobywca Oscara.

Przypomnijmy, w trzecim meczu na Euro 2016 Polska pokonała Ukrainę 1:0 i tym samym zapewniła sobie pierwszy w historii awans do fazy pucharowej tych rozgrywek. Ostatecznie Polacy odpadli z rozgrywek w ćwierćfinale, po rzutach karnych w spotkaniu z Portugalią, która później sięgnęła po tytuł mistrza.

CZYTAJ TEŻ: Russell Crowe wiernym kibicem biało-czerwonych: Dobra robota, do boju Polska!

Russel Crowe, który jest znanym fanem futbolu, poinformował na Twitterze, jakim zespołom będzie kibicował.

Nie uprzedzając, kto może zwyciężyć, przedstawiam drużyny, które mam zamiar śledzić w fazie grupowej

- napisał aktor na Twitterze.

Wśród wymienionych zespołów znaleźli się też Polacy.

Po tym jak na Euro 2016 biało-czerwoni bezbramkowo zremisowali z Niemcami w meczu fazy grupowej, Russel Crowe pisał na Twitterze:

Dobra robota Polsko. Jest to zdecydowanie świetny wynik na Euro.

Miał także słówko do jednego z graczy:

Milik jest nam winien kilka goli.

Polski napastnik nie wykorzystał w spotkaniu kilku znakomitych okazji do zdobycia bramki. Miejmy nadzieję, że na mundialu jego skuteczność będzie stuprocentowa.

Mistrzostwa świata rozpoczynają się już jutro meczem Rosja - Arabia Saudyjska. Rywalami Polaków w grupie H będą kolejno: Senegal (19 czerwca w Moskwie), Kolumbia (24 czerwca w Kazaniu) i Japonia (28 czerwca w Wołgogradzie).

Kadra Adama Nawałki wyleci dziś do swojej bazy w Soczi.