Rzeźbiarz Vojtiech Sucharda pracował nad usunięciem szkód, jakich Orloj (od łacińskiego horologium - zegar) doznał w ostatnich dniach drugiej wojny światowej. 

Gdy już sobie myślimy, że o zabytku, jakim jest Ratusz Staromiejski, wiemy wszystko, zaskakuje nas jakieś nowe znalezisko. Rekonstrukcja podarowała nam liczącą 70 lat wiadomość od pana Suchardy, któremu w czasach powojennych powierzono wykonanie drewnianych postaci apostołów i figur na Orloju

 – powiedział zajmujący się sprawami kultury praski radny Jan Wolf.

List znajdował się w rzeźbie św. Tomasza, która okazała się lżejsza od pozostałych. Zdjęcia rentgenowskie wykazały, że figura jest częściowo wydrążona i znaleziono w niej aluminiowe pudełko. W liście rzeźbiarz nie krył rozczarowania, że nie mógł zmienić wyglądu Orloja. Nie podobało mu się, że na zegarze są rzeźby podarowane miastu przez ludzi i nie mające odniesień do Pragi, ale konserwatorzy nie pozwolili mu zrealizować własnej wizji. O swym konflikcie z nimi napisał nawet bajkę. 

Przesłanie Suchardy wraz z nowym listem dla przyszłych pokoleń od ekipy pracującej obecnie przy Orloju mają po jego rekonstrukcji wrócić na ratuszową wieżę. W ubiegłych miesiącach konserwatorzy poszukiwali ewentualnego tajnego pomieszczenia, które mogło znajdować się w ratuszowej wieży przy Orloju. Na jego istnienie wskazywały układ przestrzenny wnętrza wieży czy też różnice w wyglądzie murów. Pomieszczenia takiego nie udało się jednak odkryć. 

Już jesienią ubiegłego roku odnawiający ratuszową wieżę rzemieślnicy natrafili na cztery skrytki z lat 1949 i 1984, kiedy to odbywały się poprzednie rekonstrukcje. W specjalnych tubach znajdowały się przesłania do przyszłych pokoleń, dokumenty dotyczące wysokości inwestycji, egzemplarze gazet i ówczesne monety. W jednej ze skrytek znaleziono też list, w którym blacharze krytykowali reżim po komunistycznym przewrocie w 1948 roku. Natomiast komunistyczne władze miejskie wychwalały w dokumentach budowanie socjalizmu. W listopadzie ubiegłego roku informacje o aktualnej rekonstrukcji zostały umieszczone w kulach iglic wieży.  Rekonstrukcja Ratusza Staromiejskiego ma się zakończyć we wrześniu i kosztować 48 mln koron (8 mln złotych) bez podatku VAT.