Premier Justin Trudeau dał się już poznać z dziwnych zachowań. Podczas debaty Światowego Forum Ekonomicznego w Davos pojawił się w fioletowych skarpetkach w żółte kaczki, co wzbudziło konsternację, a nawet zakłopotanie uczestników. Ostentacyjnie pokazuje się w towarzystwie przedstawicieli mniejszości seksualnych, wyrażając poparcie dla ich postulatów, a także głośno popiera imigracje muzułmanów do Kanady i Europy. 

Jego dziwne deklaracje i zachowania, zwykle budzą uśmiech na twarzy, a czasem zażenowanie. Jednak to, co przytrafiło się premierowi Trudeau na konferencji prasowej, z udziałem  Emmanuela Macron'a, przekracza granice wyobraźni przeciętnego zjadacza chleba.

Premierowi Kanady odpadła sztuczna brew. Musiał się widocznie mocno spocić, po tweetach Donalda Trumpa, demaskujących jego dwulicowość, albo... klej był kiepski

Internet pokładał się ze śmiechu: