Jak wykazywał na początku spotkania Tomasz Sakiewicz, jeżeli leki są droższe, to pacjenci są niezadowoleni i często odchodzą od okienka. Jeżeli zaś są tańsze, to kończy się tak, że albo ich nie ma, albo „zarzynamy własny przemysł farmaceutyczny” i opieramy się na imporcie. 

Jak znaleźć tu złoty środek

- zapytał Sakiewicz ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który zaznaczył, że Polska ma „jedne z tańszych leków w regionie”, co niestety skutkuje najczęściej „niezgodnymi z prawem praktykami różnych grup, które te leki wywożą i sprzedają gdzie indziej”. Zdaniem ministra, proceder ten da się ograniczyć. 

Działamy już w tej chwili, zmieniliśmy możliwości szarej stref poprzez łączenie z jednej strony hurtowni farmaceutycznych, a z drugiej strony podmiotów leczniczych

- powiedział, przypominając, że wywożenie leków na podstawie nielegalnych faktur nie będzie już możliwe, ponieważ „w tej chwili zostały wszczęte różne postępowania”.

Jak wykazywał minister zdrowia, faktycznie „jest pewien rozdźwięk pomiędzy tym, że chcemy mieć tańsze leki, a tym, że firmy mają inwestować w badania i rozwój”.

Przemysł farmaceutyczny ogranicza się już tylko do produkcji i badań nad konkretnymi cząsteczkami terapeutycznymi, a wydaje mi się, że nie możemy zapominać o obszarze biotechnologii. Tak naprawdę tam zaczyna się proces wymyślania innowacji w medycynie

- stwierdził, dodając, że jeżeli chcemy mieć gospodarkę innowacyjną, a nie intencyjną, jak do tej pory, „musimy inwestować w obszary innowacyjne czyli: farmację, biotechnologię, nauki o życiu”.

To - w perspektywie długoterminowej - dla polskich pacjentów będzie realną korzyścią. Będziemy bowiem mieli: większe bezpieczeństwo, swoje leki produkowane w Polsce i nie będziemy zależni od importu, co w efekcie przełoży się na tańsze leki. 

W dzisiejszej dyskusji wzięli również udział poseł partii Wolni i Solidarni Małgorzata Zwiercan, poseł Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Wróblewska, prezes polskiego związku pracodawców przemysłu farmaceutycznego Przemysław Kopeć, wiceprezes polskiego związku pracodawców przemysłu farmaceutycznego Barbara Misiewicz-Jagielak, dyrektor zarządzający w DELab Uniwersytet Warszawski Katarzyna Śledziewska oraz dyrektor departamentu informacji w ministerstwie przedsiębiorstwa i technologii Jan Filip Staniłko.