Juliusz Erazm Bolek, poeta, prozaik, wykładowca akademicki, oparł fabułę „Corridy” na podstawie tragicznych losów poety Grzegorza Przemyka i jego matki, również poetki, Barbary Sadowskiej znanej działaczki opozycji antykomunistycznej w PR .Grzegorz został zamordowany przez milicjantów, wykonujących polityczne dyspozycje swoich mocodawców – komunistycznych władz PRL. Dostali oni zadanie tak skatować nastolatka, „aby nie było śladów”. Miało to przekonać matkę, aby zaprzestała angażować się politycznie. Mimo, że udało się ustalić precyzyjnie personalia oprawców, to nigdy, nawet po zakończeniu dyktatury, nie doszło do wymierzenia im zasłużonej kary za ten bestialski czyn.

Dla mnie osobiście „Corrida” to dzieło otwarte, gdzie na aksjologicznej szali metafor ważą się losy i Człowieczeństwa, i Sprawiedliwości. Ta ostatnia wciąż pozostaje nie tylko ślepa, ale i głucha. J. E. Bolek splątany emocjami i wspomnieniami z tamtego czasu, rozkrzyżowany między wizją, trochę naiwną, polskiej sprawiedliwości a gniewem serca, wskrzesza ponownie w świadomości czytelników postaci Grzegorza Przemyka i jego matki, Barbary Sadowskiej. „Corrida” to wierszowany moralitet, gdzie każdy z nas, (jeśli się tylko zastanowi), może zobaczyć siebie w zwarciu z chłodem biuro-dyktatury, bezduszności, kłamstwa, hipokryzji i cynizmu. Kto teraz może stać się „Mater Dolorosa”? Dzisiaj nie trzeba zabijać, katować, męczyć, aby pozbawić kogoś poczucia godności i świadomości, że „jest się potrzebnym

– pisał o poemacie na portalu Radiownet.pl Tomasz Wybranowski.

Bohaterowie spotkania:

Grzegorz Przemyk (ur. 17 maja 1964 r., zm. 14 maja 1983 r.) – młody polski poeta, syn poetki działaczki opozycyjnej na rzecz wolności Barbary Sadowskiej. Został w trakcie egzaminów maturalnych pobity na komisariacie przez milicjantów, co doprowadziło do jego śmierci. W toku śledztwa, nadzorowanego przez kierownictwo reżimu, na podstawie spreparowanych dowodów zostali za ten czyn skazani lekarka oraz dwóch sanitariuszy. Mimo, że w toku trwających kilkadziesiąt lat działań, które wyjaśniły wszystkie okoliczności zdarzenia, żaden z prawdziwych oprawców nie poniósł zasłużonej kary. Nie udało się jej wymierzyć nawet po formalnym obaleniu systemu opresji w 1989 roku i odzyskaniu przez Polskę niepodległości.

Barbara Sadowska (ur. 24 lutego 1940, zm. 1 października 1986) – polska poetka, matka maturzysty i młodego poety Grzegorza Przemyka. Była działaczką opozycji antykomunistycznej. Wiosną 1983 roku została pobita w trakcie napadu „nieznanych sprawców” na komitet pomocy internowanym, mieszczący się przy kościele św. Marcina w Warszawie. Wkrótce potem jej syn Grzegorz Przemyk został śmiertelnie pobity przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Wszystko wskazuje na to, że było to działalnie celowe, mające na celu zastraszenie Barbary Sadowskiej, aby zaniechała swojej działalności na rzecz wolności.

Juliusz Erazm Bolek – poeta, prozaik, felietonista, redaktor, wykładowca akademicki Jest twórcą innowacyjnym: tworzy nowe gatunki literackie (m.in. wiersz dialogowy, tzw. emaliowane felietony poetyckie), nowe formy niesienia poezji, jak „bodybook” (nosi strofy na piersiach), czy poetyckie kalendarze. Wydał kilkanaście książek, z których najważniejszym jest tom wierszy „Abracadabra”. Najbardziej znanym utworem jest poemat „Sekrety życia” przetłumaczony na ponad 30 języków. Ustanowił rekord Guinnessa na największy tom wierszy. O Juliuszu Erazmie Bolku zrealizowano dwa filmy dokumentalne: „Wlepkarz” w reżyserii Zbigniewa Kowalewskiego i „Poeta” w reżyserii Piotra Kulisiewicza. Zdobył wiele nagród literackich - jego poemat „Corrida” został „Wierszem Roku 2017”, a w Ciechanowie nagrodzono go statuetką „Złote Pióro”za najlepszą książkę 2017 r.