Jak podaje oficjalny portal 10. BKPanc. miesięczne szkolenie podzielone jest na cztery etapy. W pierwszym zwiadowcy szkolą się głównie w oparciu o centralny ośrodek zurbanizowany. Kolejny tydzień to czas związany z realizacją szkolenia w oparciu o kanał Malcz oraz jezioro Buszno, gdzie żołnierze wykonywać będą przeprawy i strzelania nawodne z pojazdów BRDM oraz łodzi desantowych. Dalsze szkolenie poligonowe to czas sprawdzenia umiejętności strzeleckich zarówno na strzelnicach piechoty, jak i strzelnicach wozów bojowych. Zwiadowcy realizować będą strzelania szkolne, bojowe oraz sytuacyjne. Ostatni etap obejmował będzie szkolenie taktyczne w terenie lesisto – jeziornym.

Z kolei podczas tego tygodnia żołnierze kompanii rozpoznawczej skupią się głównie na doskonaleniu patrolowania pieszego i na pojazdach czy działaniu na posterunkach obserwacyjnych. 

Żołnierze do szkolenia poligonowego przygotowywali się już od kilku miesięcy, tak aby teraz głównie doskonalić nabyte umiejętności. Zaangażowanie jest duże. Każdego dnia widoczne są postępy. Ważne jest to, aby wyciągać wnioski i nie popełniać tych samych błędów po raz kolejny. Miesięczne szkolenie zakończone będzie certyfikacją plutonów, tak więc wszystkich żołnierzy kompanii czeka bardzo duże wyzwanie

 – powiedział dowódca kompanii rozpoznawczej por. Marcin Nieckarz, cytowany przez oficjalny portal 10. BKPanc. 

Wczoraj kompania rozpoznawcza odbyła zajęcia w centralnym ośrodku zurbanizowanym.

Realizowaliśmy szkolenie z taktyki, w ramach którego żołnierze mieli za zadanie skryte podejście do budynku oraz przeszukanie go i zdobycie. Dodatkowym zadaniem było odbicie żołnierza, którzy był przetrzymywany przez grupę rebeliantów. Każdy żołnierz miał ściśle określone zadanie, każdy wiedział jakie czynności ma wykonać, aby całe zadanie zakończyło się sukcesem. Dużą rolę odgrywali tutaj dowódcy, którzy musieli dokładnie sprecyzować zadania dla swoich podwładnych

– podsumował plutonowy Artur Dobrzański, doświadczony podoficer, dowódca drużyny rozpoznawczej.