Samoloty bombowe wejdą na służbę do US Air Force w połowie przyszłej dekady a zastąpią obecnie używane bombowce strategiczne B-1 Lancer oraz B-2 Spirit. Dzięki wykorzystywaniu tej samej infrastruktury koszty związane z używaniem B-21 zostaną zredukowane. Szacuje się, że wprowadzenie do służby 100 bombowców B-21 kosztować będzie około 80 mld dolarów. Warto jednak przypomnieć, że dwie pozostałe bazy lotnicze Barksdale w Luizjanie oraz Minot w Północnej Dakocie mają obsługiwać bombowce strategiczne dalekiego zasięgu Boeing B-52 Stratofortress prawdopodobnie do 2050 roku. Tak długa służba tych samolotów wynika z prowadzonych modernizacji B-52. Liczba strategicznych bombowców, jakie w posiadaniu mają Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych, zmniejszyła się od 1991 z 290 samolotów do 157 bombowców operujących w 15 eskadrach bombowych.