Według japońskiego ministerstwa obrony są to pierwsze takie ćwiczenia, odkąd utworzono brygadę desantową szybkiego reagowania, podlegającą siłom lądowym. Głównym zadaniem liczącej 2,1 tys. żołnierzy brygady jest obrona odległych japońskich wysp w obliczu coraz bardziej asertywnej postawy marynarki Chin – podało Kyodo.

„Planujemy wzmocnić zdolności Sił Samoobrony do prowadzenia operacji lądowych i morskich poprzez wspólne manewry” – powiedział minister obrony Itsunori Onodera na konferencji prasowej.

W ćwiczeniach, które potrwają do 24 maja bierze udział około 450 żołnierzy brygady desantowej i innych jednostek, a także amfibijne pojazdy bojowe oraz należące do Morskich Sił Samoobrony Japonii śmigłowcowiec i okręt transportowy – podały siły lądowe.

Powołanie brygady piechoty morskiej budziło kontrowersje, gdyż taka jednostka jest zdolna do prowadzenia operacji poza terytorium Japonii. Uchwalona po II wojnie światowej pacyfistyczna konstytucja tego kraju zabrania mu wywoływania wojny i utrzymywania sił zbrojnych. Mimo to Tokio posiada de facto armię, która formalnie nazywa się Siłami Samoobrony Japonii.