Wszystkie nasze dzisiejsze rejsy odbędą się zgodnie z planem. Żaden z nich nie zostanie odwołany z powodu pikiety pracowników. Sami związkowcy odwołali planowany na 1 maja strajk – powiedział Kubicki.

Dodał, że spółka pracuje "jak co dzień", pasażerowie są odprawiani na lotnisku zgodnie z planem.

O godzinie 6:00 rano pod siedzibą PLL LOT w Warszawie rozpoczęła się pikieta protestacyjna pracowników spółki, ma ona potrwać około 3 godziny.

Według dziennikarza PAP, przyszło na nią ponad 100 osób, głównie piloci i personel pokładowy w mundurach. Do zebranych przemówił przewodniczący OPZZ Jan Guzy, wyrażając poparcie dla protestujących. W pikiecie uczestniczy ksiądz, który odprawił nabożeństwo i pobłogosławił protestujących.

Wczoraj wieczorem związki zawodowe poinformowały o odwołaniu planowanego na dziś strajku.

Kierując się odpowiedzialnością za losy pracowników PLL LOT, spółki i uwzględniając niedogodności dla naszych pasażerów, związki zawodowe w PLL LOT podjęły wspólnie decyzję, aby wstrzymać podjęcie strajku – oświadczył  szef związku zawodowego pilotów komunikacyjnych w PLL LOT Adam Rzeszot.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nagła zmiana związków zawodowych w LOT. Strajku jednak nie będzie?