- Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi umożliwia nam wprowadzenie ograniczenia dotyczącego nocnej sprzedaży alkoholu. Za przedstawionym przez nas projektem uchwały przemawiały również docierające do nas liczne interwencje i skargi mieszkańców miasta, związane z działalnością całodobowych sklepów monopolowych - powiedział podczas konferencji prasowej prezydent Bytomia Damian Bartyla. - Po wprowadzeniu tych zmian skończy się ich udręka, a także poprawi się bezpieczeństwo w mieście – dodał.

Urzędnicy przypominają, że o nocnej prohibicji dyskutowano w Bytomiu już dużo wcześniej, jednak ze względu na ówczesne przepisy miasto nie mogło wprowadzić stosownych regulacji. Teraz samorząd chce, by zakaz sprzedaży nocnej dotyczył wszystkich sklepów w mieście, również działających na stacjach paliw, od godz. 23 do godz. 5. Teraz w liczącym około 150 tys. mieszkańców Bytomiu nocną sprzedaż alkoholu prowadzą 52 sklepy.

Jak przekonywał Bartyla, projekt jest zgodny nie tylko z oczekiwaniami mieszkańców, ale także jest realizacją postanowień Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, którego jednym z głównych celów jest ograniczenie dostępności alkoholu.

Pozytywnie zmiany w prawie ocenia też bytomska policja.

- Obserwujemy ścisłą zależność pomiędzy liczbą interwencji a spożywaniem alkoholu. Według naszych statystyk, zwłaszcza wiosną i latem wzrasta liczba interwencji funkcjonariuszy. Większość zdarzeń, do których jesteśmy wzywani, ma związek z nadużywaniem alkoholu - powiedział szef bytomskiej policji Karol Fajer.

Projekt uchwały będzie głosowany przez bytomskich radnych za tydzień. Jeżeli uchwała zostanie przyjęta, to jako przepis prawa miejscowego zostanie przekazana wojewodzie śląskiemu celem sprawdzenia jej zgodności z prawem i wejdzie w życie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego.