Nadal nie dotarły z ABW odtajnione dokumenty. Dokumenty tajne są znane komisji i według mnie są miażdżące dla świadków stojących tutaj – oświadczyła Wassermann na zakończenie poniedziałkowego jawnego przesłuchania jednego z funkcjonariuszy ABW.

Odwołuję wszystkie posiedzenia do czasu aż wpłyną odtajnione dokumenty z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – poinformowała.

Jutro przesłuchanych miało zostać dwóch kolejnych funkcjonariuszy ABW, pracujących przy sprawie Amber Gold.

Albo będzie odpowiedź (z ABW), że nie dostaniemy tych dokumentów i nie widzę wtedy w ogóle sensowności wszczynania posiedzeń jawnych. Albo opinia publiczna zobaczy, co jest w tych dokumentach i jak bardzo porażająca i wbijająca jest ta wiedza, i to co państwo posiadali, co z tym zrobili - - stwierdziła szefowa komisji.

Małgorzata Wassermann poinformowała, że kolejnym terminem, kiedy miałaby zebrać się komisja jest 8 maja i - jak mówiła - liczy na to, że do tego czasu uda się otrzymać odtajnione dokumenty z ABW.