Społecznik ze Stowarzyszenia Prawo na Drodze zarzuca też komendantowi straży, która na co dzień ściga mieszkańców za złe parkowanie, że on sam i jego „dworzanie” codziennie nielegalnie parkują na miejscach dla… radiowozów, by uniknąć opłat.

Jak mówi Lelonkiewicz, za własne pieniądze kupił blokadę na koło samochodu komendanta.

Przygotowuję właśnie zawiadomienie na policję, że skoro Straż Miejska nie potrafi poradzić sobie z hultajami zajmującym miejsca dla radiowozów, policja powinna im pomóc i wywieźć stamtąd  te prywatne samochody

- mówi.

Poniżej film, ośmieszający Jacka Jaśkowiaka fragment od 12:14.