Zaczynamy, tutaj na Ziemi Lubelskiej, w Chełmie, spotkania z pracownikami służby zdrowia, z pacjentami, z osobami, którym ta ochrona zdrowia leży na sercu. (…) Moim obowiązkiem jako ministra jest dowiedzenie się, czego oczekują Polacy, czego oczekują pracownicy, właściciele, dyrektorzy jednostek ochrony zdrowia. Siedząc w Warszawie, nie jestem w stanie się tego dowiedzieć. To moja pierwsza, z co najmniej 16 podróży. Zdrowie jest priorytetem tego rządu. To jest priorytet Prawa i Sprawiedliwości – podkreślił minister zdrowia.

Przypomniał, że 18 kwietnia rozpocznie się ogólnonarodowa debata o przyszłości ochrony zdrowia w Polsce. Minister powiedział, że debata ta ma m.in. odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób ogromne środki przeznaczane na ochronę zdrowia, które zwiększają się co roku, wykorzystać racjonalnie i tak ulokować "żeby najwięcej pacjentów na tym skorzystało" i żeby przestało brakować pielęgniarek i lekarzy.

Wiemy o tym, że każde pieniądze służba zdrowia jest w stanie wchłonąć i te pieniądze mogą wyciec przez wszystkie dziury i szczeliny. Jak się wleje młode wino do starych bukłaków, ono wycieknie – powiedział Szumowski.

Zapowiedział działania na rzecz skrócenia kolejek do lekarzy.

Powiecie państwo, że każdy minister zdrowia mówi: skrócimy kolejki. Również większość ludzi mówiła, że się nie da uszczelnić VAT-u. Mam nadzieję, że tym razem, tak samo jak VAT-em, uda się skrócić kolejki – powiedział.

Szumowski przypomniał, że dzięki zwiększeniu nakładów na operacje zaćmy i stawu biodrowego kolejki na te zabiegi maleją.