Jak się okazuje, niektóre ugrupowania w drodze po władzę są w stanie wejść w sojusz z partiami o skrajnie odmiennych poglądach. Taka sytuacja jest obecnie w Siedlcach, gdzie w koalicjantami zostali SLD, PO oraz partia Janusza Korwina-Mikke "Wolność". 

Jesteśmy zdeterminowani i mamy powody by rozliczyć poprzednią władzę, odzyskać utraconą własność mieszkańców, zatrzymać wyludnianie się miasta i uwolnić je od nepotyzmu. Wolność, PO i SLD zawiązały koalicję Lepsze Siedlce zapraszając kolejne stowarzyszenia, partie i mieszkańców

- napisał na Twitterze Paweł Wyrzykowski, lider Wolności w okręgu siedlecko-ostrołęckim.

Z kolei podczas podpisania porozumienia koalicyjnego lider siedleckiej PO Krzysztof Chaberski mówił, że to dopiero początek zjednoczonej opozycji. 

Już niedługo można się spodziewać kolejnego koalicjanta. Na razie ta sprawa pozostanie jednak tajemnicą 

- dodał

Zamierzamy przedstawić kandydata na prezydenta, który wygra w tym mieście

– mówił Maciej Drabio z SLD.

Według nieoficjalnych informacji kandydatem tego porozumienia na prezydenta Siedlec będzie Krzysztof Chaberski