Podczas poniedziałkowego spotkania minister obrony Czech rozmawiała z wojskowymi na temat maszyn, jakie obecnie wykorzystywane są przez Czeskie Siły Zbrojne. W 22 bazie lotniczej, której dowódcą jest pułkownik Petr Cepelka, stacjonują na co dzień śmigłowce transportowe Mi-171S oraz helikoptery bojowe Mil Mi-24/35. - Baza lotnicza Náměšť nad Oslavou jest ważna nie tylko dla naszego zintegrowanego systemu ratunkowego, ale również dla naszych partnerów z NATO -zaznaczyła Karla Šlechtová. W trakcie wizytacji 22 bazy lotniczej odniosła się również do planów zakupu 12 śmigłowców wielozadaniowych. - Zakup helikopterów ma się odbyć nie poprzez zwyczajową procedurę przetargową, zgłosimy się jedynie do dwóch, trzech potencjalnych kontaktorów. Podmioty te dostarczą nam odpowiednią dokumentację, na podstawie której podejmiemy decyzję jeszcze tego lata - zaznaczyła szefowa resortu obrony Czech. Największe szanse na kontrakt wart około 6 mld koron czeskich mają Bell Helicopter z helikopterem UH-1Y oraz Leonardo Helicopters z konstrukcją AW139M. Nowe maszyny zastąpić mają obecnie wykorzystywane helikoptery Mi-24 i Mi-35.