Według "Naszego Dziennika" styczeń 2019 roku "to realny termin przekształcenia użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności". "Pracujemy intensywnie nad ustawą. Chcielibyśmy, aby od 1 stycznia projektem przekształcenia użytkowania wieczystego we własność - faktycznie likwidacją użytkowania wieczystego - objęte były tereny pod zabudowę mieszkaniową" - tłumaczy gazecie wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń.

"Nasz Dziennik" informuje, że projektowi ustawy bieg nadano w 2016 r., a najnowsza wersja projektu datowana jest na 12 maja 2017 r.. "Obecnie jest na etapie prac ministerialnych - czyli przed przyjęciem go przez rząd i szerszymi konsultacjami poprzedzającymi skierowanie projektu do Sejmu" - podaje gazeta.

Zdaniem wiceministra przedłużające się prace nad projektem wynikają ze skomplikowania materii, której dotyczy. Jak czytamy, przepisy należy tak ułożyć, aby nie narazić się na zakwestionowanie ich przez Trybunał Konstytucyjny. Ustawę do Trybunału mogłyby zaskarżyć np. samorządy niezadowolone z faktu, że pozbawia się je własności gruntów i odcina od stałego źródła dochodów wynikającego z uiszczania rocznych opłat przez użytkowników wieczystych. Ustawowe rozwiązania powinny być również tak sformułowane, aby - w świetle prawa unijnego - nie pojawiły się zarzuty o niedozwoloną pomoc publiczną dla przedsiębiorców, którzy także są użytkownikami wieczystymi w mieszkaniówce.

"Przekształcenie użytkowania wieczystego we własność nie będzie bezpłatne" - dodaje "Nasz Dziennik".