Wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń zapewnił, że inwestycje mieszkaniowe na podstawie specustawy powstaną tylko tam, gdzie będzie chciał ich samorząd gminy.

"W naszym projekcie brak zgody gminy na inwestycję uniemożliwia powstanie mieszkań" - stwierdził. Dodał, że jeżeli inwestycja w jakimkolwiek zakresie będzie niezgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na takie zmiany będzie potrzebna zgoda gminy.

Jak zaznaczył, warunkiem wydania decyzji lokalizacyjnej, w myśl projektowanej ustawy, będą wyższe niż dotychczas standardy urbanistyczne. Dodatkowo wymagana będzie zgoda gminy na ewentualną zmianę obowiązujących dla danego terenu ustaleń planu zagospodarowania na potrzeby planowanej inwestycji.

"Brak zgody gminy uniemożliwia wydanie decyzji lokalizacyjnej i uniemożliwia wydanie pozwolenia na budowę. Obawy o to, że próby kwestionowania woli gminy lub jej braku, dotyczącej inwestycji mieszkaniowej umożliwią wbrew woli gminy powstanie inwestycji mieszkaniowej, są bezzasadne"

- uważa Soboń.