Ministerstwo dąży do wyremontowania wszystkich egzemplarzy. Karakaczanow podkreślił, że resort skontaktował się z ich producentem, rosyjską korporacją Suchoj. Według ministra, chodzi o umowę dotyczącą remontu i serwisowania, analogiczną do tej, jaką zawarto w marcu w producentem myśliwców MiG-29. 

Część prac remontowych zostanie wykonana w bułgarskich zakładach Awionams, które od ubiegłego roku należą ponownie do państwa. Znajdujące się w bazie lotniczej Graf Ignatiewo pod Płowdiwem zakłady były własnością grupy finansowej Korporacyjnego Banku Handlowego Cwetana Wasilewa, który upadł w 2014 r. i w tej sytuacji skarb państwa je odkupił. 

Minister zastrzegł, że koszty remontu samolotów Su-25 będą niższe niż w przypadku remontu myśliwców MiG-29, za który trzeba będzie zapłacić 40,3 mln euro.

Karakaczanow poinformował też, że niebawem powinna się rozpocząć procedura wybrania nowych samolotów myśliwskich i nowych bojowych wozów piechoty. Na nabycie 150 tych wozów rząd przeznaczy 1,2 mld lewów (600 mln euro), a na zakup ośmiu myśliwców 1,5 mld lewów (750 mln euro). Odpowiednie przetargi mają być ogłoszone do końca kwietnia, a ich wyniki będzie musiał zatwierdzić parlament.