"Cała odpowiedzialność za pogorszenie rosyjsko-brytyjskich stosunków spoczywa na obecnych rządzących w Wielkiej Brytanii"

- oznajmiła ambasada.

Wcześniej brytyjska premier Theresa May powiadomiła o wydaleniu 23 dyplomatów uznawanych za niezgłoszonych oficerów rosyjskiego wywiadu w ramach sankcji dyplomatycznych po próbie zabójstwa byłego oficera rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU Siergieja Skripala. To największa liczba wydalonych rosyjskich dyplomatów od ponad 30 lat.

May stwierdziła dziś, że "musimy uznać, że Rosja odpowiada za próbę zabójstwa Siergieja Skripala i jego córki".