17-latek z Indonezji Egy Maulana Vikri uznawany jest za wielki piłkarski talent. Dotychczas występował w klubie Sekolah Atlet Ragunan i w swoim kraju jest jednym z najpopularniejszych piłkarzy, przez zachodnie media uznawany jest nawet za jednego z najbardziej utalentowanych zawodników z Azji. Vikri otrzymał propozycję z klubów zagranicznych i zdecydował się na przyjście do Lechii Gdańsk. Kluczowa była kwestia treningów - Indonezyjczyk będzie mógł pracować z pierwszą drużyną, a Lechia ma stanowić dla niego trampolinę do dalszej, wielkiej kariery.

Vikri podpisał kontrakt z Lechią i od lipca będzie piłkarzem klubu z Pomorza. Przy okazji transferu, okazało się, że Lechia staje się od tej pory najpopularniejszym polskim klubem na Instagramie. Konto zostało opanowane przez fanów z Indonezji - ma już 162 tysiące obserwujących, podczas gdy dotychczasowy lider Legia Warszawa ma 137 tysięcy instagramowych fanów. Post ze zdjęciem Vikriego informującym o podpisaniu kontraktu z Lechią "polubiło" blisko 90 tysięcy osób, głównie z Azji!

Kibicowskie szaleństwo na punkcie Lechii objawia się także w koszulkach - gdański klub sprzedał już podobno pierwsze trykoty z nazwiskiem piłkarza z Indonezji. Tamtejsi kibice są zakochani w futbolu i nawet na Facebooku powstają nowe profile i grupy nawiązujące do gry Vikriego w Polsce.

Trzeba przyznać, że transfer pod kątem marketingowym to absolutna nowość w polskiej piłce. Jedno jest pewne: nawet jeżeli Vikri okaże się piłkarzem za słabym na Lechię, czego oczywiście nie życzymy, to Lechia zrobi na nim dobry interes. W Gdańsku przydałaby się jednak jakość typowo piłkarska, bowiem 13. miejsce w Ekstraklasie jest zdecydowanie poniżej możliwości Lechii.