Od wielu miesięcy trwa dyskusja dotycząca hodowli – głównie norek - na futra. Zwolennicy mówią o pozytywnym wpływie na gospodarkę, miejscach pracy i rozwoju branży futrzarskiej, przeciwnicy - o fatalnym wpływie na środowisko i ekosystem. Przytaczają fakty, że cały polski przemysł futrzarski jest skupiony w rękach kilku rodzin a polska gospodarka niewiele zyskuje na hodowli zwierząt na futra.

Telewizja Republika zaprosiła do „Końca Systemu” przedstawiciela branży futrzarskiej, jednak nikt nie zgodził się wziąć udziału w dyskusji. Powód? Udział w programie Wojciecha Muchy, który po śledztwie dziennikarskim opublikował w tygodniku „Gazeta Polska” krytyczny artykuł na temat przemysłu futrzarskiego.