Stoltenberg podkreślił też, że decyzja o rozmieszczeniu sił na wschodniej flance to odpowiedź na "zachowanie" Rosji względem Ukrainy.

- Chodziło o przekazanie jasnego sygnału, że jakiekolwiek działania podobne do tych na Ukrainie (...) są wykluczone w odniesieniu do któregoś z naszych sojuszników

 - mówił

- NATO jest ważne dla Polski, a Polska jest ważna dla NATO; to kolektywny sojusz. Stajemy razem jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

 - oświadczył szef Sojuszu.

19 lat temu, 12 marca 1999 podczas uroczystości w Independence w stanie Missouri Polska, Czechy i Węgry zostały oficjalnie przyjęte do NATO. Stoltenberg, pytany o ocenę polskiego wkładu w NATO powiedział, że Polska jest "oddanym sojusznikiem", który w ostatnich latach angażował się "we wspólne przedsięwzięcia Paktu w Europie, a także w operacja i misje natowskie np. w Afganistanie czy Iraku".

Począwszy od 1996 r., najpierw jako partner, a od 1999 r. pełnoprawny członek NATO, Polska wzięła udział w kilkunastu misjach i operacjach sojuszniczych. Były to m.in. misje stabilizacji bezpieczeństwa w Europie (w Bośni i Hercegowinie, Kosowie, Macedonii, Litwie, Łotwie, Estonii), neutralizacji zagrożeń w innych regionach świata (w Afganistanie i Iraku czy w obszarze Morza Śródziemnego) oraz niesienia pomocy humanitarnej w obszarach klęsk żywiołowych (w Pakistanie).

Na szczycie w Warszawie w lipcu 2016 r., przywódcy państw NATO potwierdzili decyzję o wzmocnieniu wschodniej flanki sojuszu poprzez rozmieszczenie stacjonujących rotacyjnie czterech batalionowych grup bojowych liczących po ok. 1000 żołnierzy w Polsce i krajach bałtyckich. Stany Zjednoczone są państwem ramowym batalionu w Polsce, Kanada - na Łotwie, Niemcy - na Litwie, a Wielka Brytania - w Estonii. Pierwsze jednostki przybyły do Polski w styczniu 2017 r.