Ludzie ci zostali zatrzymani przez żołnierzy sowieckiego Kontrwywiadu Wojskowego „Smiersz” III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej, przy współudziale funkcjonariuszy polskich organów Bezpieczeństwa Publicznego, MO oraz żołnierzy I Armii WP.

W 2016 roku historycy białostockiego oddziału IPN odkryli na rosyjskich portalach materiały z archiwów ministerstwa obrony Rosji związane z obławą, a dotyczące działalności 50. Armii III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej. Pokazują one przebieg i skalę akcji, nazywanej w tych dokumentach „operacją przeczesywania lasów”, skierowaną przeciwko Armii Krajowej, a także podziemiu litewskiemu. Objęła ona teren o powierzchni blisko 3,5 tys. km kw., a w działaniach sowieckich wzięło udział ok. 40 tys. żołnierzy.
Materiały te były tłumaczone dla potrzeb śledztwa na język polski; teraz IPN wystąpił do Federacji Rosyjskiej z wnioskiem o pomoc prawną. Jak poinformował PAP we wtorek prok. Radosław Ignatiew z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku, formalnie wniosek został przesłany Ministerstwu Sprawiedliwości, za którego pośrednictwem będzie przekazany odpowiednim organom Federacji Rosyjskiej.

Wniosek zawiera prośbę o nadesłanie do akt postępowania odpisów dzienników bojowych sowieckiej 50. Armii, której pododdziały brały udział w obławie augustowskiej, danych o żołnierzach i dowódcach zaangażowanych w operacji, odpisów dokumentów jednostek kontrwywiadu „Smiersz”, które przejęły osoby zatrzymane podczas obławy oraz wskazanie miejsca, gdzie pozbawiono życia zatrzymanych. 

– wyjaśnił prok. Ignatiew.

To nie pierwszy wniosek o pomoc prawną w tym śledztwie. Wcześniej były to również po trzy wnioski o pomoc prawną na Litwie i Białorusi, jeden kierowany do odpowiednich instytucji w USA oraz pięć do strony rosyjskiej (jeden z nich był jeszcze uzupełniany dwoma kolejnymi).
Jak poinformował PAP Instytut Pamięci Narodowej, z Litwy i USA przyszły odpowiedzi, ale „nie dostarczyły danych, które poszerzyłyby zakres ustaleń procesowych”. Strona rosyjska przekazała informacje jedynie w odpowiedzi na jeden wniosek, zaś żadnych danych nie udało się uzyskać z Białorusi.
Prokuratorzy IPN otrzymali też z Niemiec dane potrzebne do weryfikacji zdjęć z ekshumacji, które przeprowadzono po II wojnie światowej na poligonie wojskowym w Lidzie na Białorusi. Dane te, dotyczące niemieckich zbrodni wojennych popełnionych w Lidzie, wykluczyły jednak związek tych zdjęć z przedmiotem śledztwa w sprawie obławy augustowskiej.
Prokurator Ignatiew zaznaczył, że śledztwo wciąż trwa. Prowadzący to postępowanie oczekują na materiały z Litwy, w ramach realizacji wniosku o pomoc prawną skierowanego w 2016 roku, a obecnie także na realizację wniosku skierowanego do Rosjan. Na wiosnę planowane jest zakończenie sondaży archeologicznych w wytypowanych miejscach w Puszczy Augustowskiej.

Obława augustowska uważana jest za największą, niewyjaśnioną zbrodnię popełnioną na Polakach po II wojnie światowej. Śledztwo IPN ma za zadanie przede wszystkim ustalić liczbę ofiar i miejsca ich pochówku.
W 2015 r. Sejm RP ustanowił na 12 lipca Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. Od dwóch lat na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie jest tablica upamiętniająca podziemie antykomunistyczne, a wśród upamiętnionych wydarzeń jest również obława augustowska.