Jak już informowaliśmy, do strzelaniny doszło w liceum Marjory Stoneman Douglas w Parkland. Dyrektor szkoły Robert Runcie powiedział dziennikarzom, że "są liczne ofiary śmiertelne".


Na możliwość wielu "nieszczęśliwych przypadków" wskazał w swej wypowiedzi dla stacji telewizyjnej NBC, senator Bill Nelson odnosząc się do strzelaniny w Parkland.

Dotychczasowe doniesienia agencyjne mówiły o jednej osobie zabitej.

Sprawca strzelaniny został zatrzymany i wstępnie przesłuchany. Motywy jego postępowania nie są znane. Został przetransportowany do szpitala: