Jak wiadomo napastnik nie został jeszcze zatrzymany. Na miejsce ściągnięto liczne siły policyjne oraz oddział SWAT. W akcji uczestniczą również funkcjonariusze FBI

Teren szkoły został otoczony kordonem.
 
Biały Dom potwierdza, że o całej sprawie został poinformowany prezydent Donald Trump

- Monitorujemy sytuację. Nasze myśli i modlitwy są z tymi, których to dotyczy – głosi komunikat.

Z najnowszych informacji wynika, że co najmniej jedna osoba nie żyje w wyniku strzelaniny w szkole w Parkland na Florydzie - podał szef miejscowych strażaków.

Początkowo na Twitterze biuro szeryfa hrabstwa Broward, w którym leży Parkland informowało, że sprawca strzelaniny jest nadal na wolności, jednak ok godziny 22:00 czasu polskiego pojawiły się informacje o tym, że napastnik został już ujęty przez policję. Na razie policja nie podaje informacji na temat tego, kim jest napastnik.

 

 

 

 
 
 Na oficjalnym koncie na Twitterze policja w Coral Springs apeluje do mieszkańców, aby trzymali się z dala od liceum.