Wystąpienie szefa wywiadu USA relacjonuje serwis swiato-podglad.pl. Dan Coats wskazał, że ingerencja przypuszczalnie będzie miała charakter propagandowy, będzie wykorzystywać media społecznościowe, podstawione osoby i inne podobne środki, w celu wywołania politycznego i społecznego rozdarcia w USA w tym czasie.
 
Ostrzeżenie szefa amerykańskiego wywiadu przed działaniami Rosji nie dotyczy tylko spraw Stanów Zjednoczonych. Dan Coats określa rosyjskie próby interwencji w sprawy polityki innych państw „penetrującymi” i stwierdza, że strategia rosyjska wykracza daleko poza Stany Zjednoczone i jest nasilona również w Europie.

- Obecnie możemy wyróżnić cztery kraje będące hegemonami na nowoczesnym polu bitwy, są to: USA, Chiny, Rosja oraz Izrael - ostrzega dr Piotr Łuczuk, ekspert od spraw cyberbezpieczeństwa i autor książki „Cyberwojna. Wojna bez amunicji?” - Największą rolę we współczesnych działaniach wojennych odgrywa komunikacja komputerowa, której bezpośrednim celem jest całkowite usunięcie żołnierzy z nowoczesnego pola bitwy. Nie oznacza to jednak, że cyberwojna nie ma z klasycznym konfliktem zbrojnym nic wspólnego. W przypadku cyberwojny, tak jak w przypadku klasycznego starcia wojsk występują strony konfliktu i walczący ze sobą żołnierze.