Jak wyjaśniła Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) w komunikacie zamieszczonym na swej stronie internetowej, celem zakazu jest niedopuszczenie do wwozu na terytorium Rosji produkcji rolnej z krajów objętych sankcjami.

Na ilustracji załączonej do komunikatu Rossielchoznadzoru znajdują się jabłka polskiego producenta. Wskazano, że w czasie inspekcji w magazynach kontrolowanych zakładów nie było owoców.

Przedsiębiorstwa objęte zakazem – w większości zlokalizowane w obwodach brzeskim i grodzieńskim - to 37 proc. skontrolowanych firm.

9 lutego informowano o wprowadzeniu ograniczeń importu i dodatkowych kontroli wobec szeregu białoruskich przedsiębiorstw, w tym produkujących drób i wyroby mleczarskie.

Białoruskie media przypominają, że w 2017 r. Rosja wielokrotnie wprowadzała ograniczenia i zakazy wobec produktów rolnych z ich kraju. Oficjalnie Mińsk twierdził, że często zarzuty Moskwy „są niesprawiedliwe”.

Z kolei Rosjanie zarzucają Białorusinom, że jako swoją produkcję wwożą na teren ich kraju produkty objęte sankcjami, właśnie takie jak polskie jabłka czy skandynawskie ryby.