Robert Mazurek gościł dziś Rafała Trzaskowskiego – kandydata na prezydenta Warszawy z ramienia PO i .N. Padło pytanie dotyczące jednego z tekstów w „Gazecie Wyborczej”. Nazwano tam Trzaskowskiego „człowiekiem bez właściwości”

Odpowiedź polityka PO na pewno zaskoczyła niejednego słuchacza.

Po pierwsze, ja tego nie czytałem, a poza tym, gdybym ja się przejmował każdym wpisem Wyborczej, albo w internecie, to nie mógłbym prowadzić kampanii

– powiedział Trzaskowski.

 

Posła PO zapytano również o pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej. Prowadzący wymienił nazwiska ofiar związanych z Platformą Obywatelską.

Krystyna Bochenek, Sebastian Karpiniuk, Aram Rybicki, Grzegorz Dolniak. Wymieniłem cztery ofiary katastrofy smoleńskiej  z Platformy Obywatelskiej. To również ich pomnik, ich nazwiska będą na tym pomniku na pl. Piłsudskiego

- mówił Robert Mazurek.

Trzaskowski nie chciał jednoznacznie odpowiedzieć. Wykręcał się stwierdzeniami:

Nigdy nie powiedziałem, że będę rozbierał pomniki. Ja powiedziałem tylko tyle, że nie może być tak, że PiS będzie przejmować place miejskie z pogwałceniem prawa, bo to są place samorządowe, i że będzie uprawiało samowolkę, i że nawet nie będzie chciało podzielić się informacjami o tym, w jaki sposób ten pomnik będzie budowany

– mówił.

Poproszony o krótką odpowiedz, czy pomnik powinien stanąć w tym miejscu – nie potrafił się określić.

Ja mówiłem bardzo wyraźnie: przeprowadźmy referendum, rozmawiajmy z warszawiakami, a jeżeli pomnik ma tam stanąć, to nie z pogwałceniem prawa. Proste

– mówił.