Komunistyczna grupa aktywnie działa m.in. na terenie Łodzi najprawdopodobniej od 2014 r., organizując akcje plakatowania, rozdawania ulotek czy rozklejania wlepek agitacyjnych. 18 czerwca 2016 r. wsparli manifestację zorganizowaną m.in. przez prorosyjską partię Zmiana. Protestowali przeciwko obecności wojsk NATO w Polsce i domagali się uwolnienia Mateusza Piskorskiego, który został aresztowany ze względu na przedstawione mu zarzuty szpiegostwa na rzecz rosyjskiego wywiadu cywilnego.


Jedna z najbardziej rozpoznawalnych działaczek grupy udziela się w internecie, gdzie prowadzi własną stronę na portalu społecznościowym i udostępnia zdjęcia m.in. swoich tatuaży w kształcie sierpa i młota. Kilka lat temu brała udział w obchodach Rewolucji 1905 r., czyli powstania łódzkich robotników, którzy sprzeciwili się wyzyskowi panującemu w fabrykach i władzy carskiej. Aktywistka przyszła na wydarzenie w koszulce z sierpem i młotem. Jej ubiór nie spodobał się pozostałym uczestnikom obchodów, którzy bezskutecznie próbowali usunąć ją ze zgromadzenia. – Ta kobieta zachowywała się bardzo dziwnie. Krzyczała, była agresywna wobec organizatorów – mówi jedna z uczestniczek marszu. Komunistka ostatecznie zasłoniła symbol i pozostała na zgromadzeniu.

Jesienią 2016 r. młodzi komuniści dokonali licznych aktów wandalizmu, pisząc rewolucyjne hasła na elewacjach łódzkich bloków.

- Z okazji 99. rocznicy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej PMP w Łodzi wykonała serię napisów o charakterze uświadamiającym i informacyjnym – informują na swojej stronie internetowej.


Pojawili się na feministycznej pikiecie proaborcyjnej, która odbyła się przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Piotrkowskiej.

- PMP wzięła udział w pikiecie pod biurem rządzącej burżuazyjnej partii PiS. Celem zgromadzenia było nagłośnienie walki o podstawowe prawa kobiet (w tym prawa reprodukcyjne) – piszą.

fot. postep.org
Komuniści z Postępowej Młodzieży Polski informują, że 21 lipca ubiegłego roku w warszawskiej siedzibie Federacji Związków Zawodowych „Metalowcy” odbył się zjazd ich organizacji. – Nie wiedziałam, że coś takiego odbywało się w naszych pomieszczeniach. Jeżeli tak było, to my się od tego odcinamy. Różne organizacje, związki, firmy odpłatnie wynajmują od nas sale konferencyjne, jednak zawsze pozostają pod nadzorem i reagujemy, jeśli dzieje się coś niewłaściwego - mówi Elżbieta Skrakowska, kierownik administracji Federacji Związków Zawodowych „Metalowcy”. Działacze PMP opublikowali na swojej stronie internetowej zdjęcie ze zjazdu, na którym pozują, trzymając w rękach czerwoną flagę z sierpem i młotem.

– Nasze pomieszczenia wynajmuje m.in. Pracownicza Demokracja – dodaje pani Elżbieta z FZZ „Metalowcy”.

Jest to organizacja o charakterze marksistowskim, która w wyborach parlamentarnych poparła skrajnie lewicową partię Razem. Działacze Pracowniczej Demokracji 4 listopada ubiegłego roku zorganizowali w Warszawie otwarte spotkanie z okazji uczczenia 100. rocznicy rewolucji bolszewickiej.

- Angażujemy się w różne inicjatywy. Nasz związek poparł np. czarny protest – podkreśla kierownik federacji. FZZ „Metalowcy” należy do centrali związkowej Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.


22 lipca działacze Postępowej Młodzieży Polski przeprowadzili na ulicach Łodzi akcję ulotkową. Jej celem było przypomnienie łodzianom o rocznicy wydania Manifestu PKWN z 1944 r., którą nazwali, zgodnie z nomenklaturą Polski Ludowej, świętem odrodzenia Polski. Młodzi komuniści chcieli podkreślić rzekome zdobycze, które miały ich zdaniem zostać osiągnięte dzięki Manifestowi, w którym stwierdzano, że jedyną legalną władzą Polski jest Krajowa Rada Narodowa, będąca kolaboracyjnym organem sowieckim.


Młodzi komuniści z PMP chwalą się również zorganizowaniem tzw. I Festiwalu „Postęp”, który miał odbyć się w dniach 21 – 23 lipca 2017 r. w Łodzi. Impreza miała najprawdopodobniej charakter zamknięty. Zapowiadają jednocześnie, że w 2018 r. przeprowadzona zostanie kolejna edycja festiwalu.

- 22 sierpnia ubiegłego roku o działalności PMP poinformowałem Ministerstwo Sprawiedliwości – mówi Dariusz Ziemba, łódzki działacz stowarzyszenia Endecja. – 29 sierpnia otrzymałem odpowiedź, w której napisano, że sprawą zajmie się Prokuratura Krajowa – dodaje łodzianin.

fot. postep.org

- Łódzka policja nie miała informacji dotyczących niezgodnych z prawem działań takiej nieformalnej grupy – informuje mł. insp Joanna Kącka, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.


Postępowa Młodzież Polski jest niezarejestrowaną grupą, która powstała w 2009 r. w wyniku rozwiązania Komunistycznej Młodzieży Polski. Jak informują członkowie nieformalnej organizacji, profilem politycznym, który propagują jest marksizm i leninizm, czyli doktryna, która stała się podstawą funkcjonowania sowieckiej Rosji.


Tekst ukazał się w Dodatku Łódzkim Gazety Polskiej Codziennie dnia 29 stycznia 2018 r.