Na Suwalszczyźnie zwanej polskim biegunem zimna jeszcze kilka lat temu zazwyczaj był o tej porze duży mróz i zaspy śnieżne. Tegoroczna zima jest ciepła i bezśnieżna. Dotąd temperatury oscylowały powyżej zera i nie było mowy o uprawianiu narciarstwa. Od kilku dni jest jednak mróz – nawet minus 6 st. C.

"Kilka razy próbowaliśmy ruszyć z naśnieżaniem, ale po kilku mroźniejszych dniach przychodziła odwilż" - powiedział PAP Paweł Lewkowicz z WOSiR Szelment.

Lewkowicz dodał, że w piątek przygotowana jest jedna z ośmiu tras narciarskich. Czynna jest wypożyczalnia sprzętu. Ośrodek przygotował nową atrakcję – snowtubing (specjalne tuby do zjeżdżania).

"Prognozy są dobre, ma być poniżej dziesięciu stopni mrozu, co pozwoli nam przygotować następne trasy"

- powiedział Lewkowicz.

WOSiR Szelment jest placówką wybudowaną przez Urząd Marszałkowski w Białymstoku. Powstał w grudniu 2008 r. i od tego czasu jest największą zimową atrakcją w północno-wschodniej Polsce. Jeśli jest odpowiednia pogoda, w sezonie przyjmuje ponad 100 tys. narciarzy, także z Litwy i Rosji.