Poseł PiS ocenił, że jedyne prawdziwe słowa w poprzedzającym jego wyjście na mównice wystąpieniu lidera PO, Grzegorza Schetyny, to: "Panie marszałku, Wysoka Izbo". Dodał, że na to "kompromitujące" przemówienie Schetyny "należy spuścić zasłonę milczenia.

- Co odróżnia obecny rząd od poprzedników? To, że ten rząd służy Polsce i robi to skutecznie

- powiedział Horała i wyliczył najważniejsze osiągnięcia rządu Zjednoczonej Prawicy - program Rodzina 500 Plus, obniżenie wieku emerytalny, uszczelnienie systemu podatkowego, powstrzymanie napływu imigrantów do Polski, a także osiągnięcie rekordowo wysokiego wzrostu gospodarczego, istotnego wzrostu płac oraz najniższego od 1991 roku bezrobocia.

- Pokazaliśmy, że można służyć Polakom. Skąd więc atak na ten rząd? Z tej samej przyczyny - bo jest to rząd, który służy Polsce. To oczywiście nie spotka się z sympatią w Moskwie, Brukseli, Berlinie i gdziekolwiek indziej. Wszędzie tam woleliby mieć rząd, który służy ich interesom

 - mówił Horała.

- Od pałaców Kremla, po wille bossów mafii VAT-owskich, rozlega się jeden krzyk: ten rząd trzeba obalić, on nie służy naszym interesom. To prawda, on nie służy ich interesom, on służy interesom Polski

 - zaznaczył poseł PiS.