Film opowiada o grupie znajomych, która postanawia uczcić urodziny przyjaciela w wyjątkowy sposób. Wynajmują nowy, tajemniczy escape room, wokół którego krążą niepokojące opowieści. Gdy docierają na miejsce, zostają rozdzieleni i trafiają do innych pomieszczeń. Sytuacja, którą biorą za niewinny żart, zaczyna budzić w nich stopniowo coraz większe przerażenie. Okazuje się, że muszą w ciągu godziny wydostać się z labiryntu pokojów-zagadek. Tylko w ten sposób mogą uratować porwaną przyjaciółkę i ocalić własne życie. Oprócz rozwiązywania makabrycznych łamigłówek, ich zadaniem będzie odkrycie tożsamości mężczyzny, który ich uwięził.

Korzeni zabawy znanej jako „escape room” szukać należy w świecie gier online. Pierwsza tego typu gra (oparta wyłącznie na tekście, który gracze odczytywali z ekranu monitora), powstała w roku 1988. Od tamtej pory przeszła ewolucję, która przekroczyła najśmielsze oczekiwania zarówno jej twórców, jak i uczestników. Z rzeczywistości wirtualnej przeniosła się do realu i dziś jej fani mają szansę bawić się w „real life room escape”. Teraz, dodatkowo, stała się inspiracją dla filmowców. Pierwszy zwiastun „Escape Room” jest już dostępny w sieci, a wielbiciele horroru mogą zacząć odliczać dni do premiery, którą zaplanowano na 19 stycznia 2018 roku.