Broń mikrofalowa jest umieszczana w pociskach manewrujących typu cruise powietrze -ziemia, które wystrzeliwane są z bombowców B-52 (na zdjęciu) i które mają zasięg ok. 1100 km. Pociski takie o niskim pułapie lotu, mogą przedostać się na terytorium przeciwnika i emitując silne mikrofale (rodzaj promieniowania elektromagnetycznego)- dosłownie "usmażyć" systemy elektroniczne dowodzenia, kontroli i sterowania północnokoreańskich rakiet balistycznych.

Amerykańska broń jest nazywana CHAMP (w amerykańskim slangu "champ" - skrót od słowa champion - znaczy "mistrz") jest akronimem od pełnej nazwy tej broni: Counter-electronics High Power Microwave Advanced Missile Project (Projekt Zaawansowanej Antyelektronicznej Wysokiej Mocy Rakiety Mikrofalowej).

Jak działa broń mikrofalowa?

Spróbujcie państwo sobie wyobrazić, że włożyliście do piecyka mikrofalowego jakiś metalowy przedmiot. Teraz wyobraźcie sobie państwo, że skierujecie takie mikrofale w jakieś urządzenie elektroniczne

- powiedział w programie NBC senator Martin Heinrich, przedstawiciel Partii Demokratycznej ze stanu Nowy Meksyk.

Senator Heinrich, członek senackiej komisji sił zbrojnych, przed rozpoczęciem kariery politycznej pracował jako inżynier w Laboratorium Badawczym Amerykańskich Sił Powietrznych w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk.

Laboratorium już w  2009 r. rozpoczęło prace nad bronią mikrofalową i wyposażyło w nadajnik mikrofalowy m.in. pocisk manewrujący typu cruise.

Pierwsza próba pocisku manewrującego uzbrojonego w CHAMP-a - jak poinformowała telewizja NBC - została przeprowadzona w październiku 2012 roku na pustyni w stanie Utah, gdzie znajduje się poligon rakietowy amerykańskich sił powietrznych.

Na poligonie w Utah zostały zbudowane, wyposażone w szereg urządzeń elektronicznych makiety budynków przypominających budynki, w których prowadzone są prace nad bronią masowej zagłady w Iranie i w Korei Północnej.

Broń mikrofalowa, która potencjalnie może unieruchomić rakietę balistyczną na jej wyrzutni, zyskała na znaczeniu po przeprowadzeniu przez władze w Pjongjangu, w ubiegły wtorek, udanego testu międzykontynentalnej rakiety balistycznej (ICBM) nowej generacji. Rakieta balistyczna Hwasong-15 ma zasięg ponad 13 tys. km, co zdaniem amerykańskich ekspertów oznacza, że w jej zasięgu znajduje się prawie całe terytorium kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, z amerykańską stolicą włącznie.

Według ekspertów wojskowych, aby rakieta Hwasong-15 była w pełni operacyjna, potrzebne są zaledwie 2-3 jej dodatkowe próby, co może zająć KRLD ok. 1,5 roku.