Tikasz Gyula, ekspert cywilny ds wojskowości pochwalił cały polski sektor zbrojeniowy i potwierdził możliwości współpracy. 

Przyjechaliśmy, by tutaj kupować broń, ale nie tylko broń. Interesują nas również elektroniczne systemy, ich wydajność, dostępność, gwarancja działania a wiemy, że wyroby z polskich firm zbrojeniowych są jednymi z najlepszych na świecie i gwarantują szybkość i płynność dostaw 

— powiedział.

Henryk Łabędź, prezes zarządu Zakładów Mechanicznych „Tarnów” na zakończenie wizyty węgierskiej delegacji powiedział, że widzi „duże możliwości współpracy pomiędzy naszymi krajami”.

Z wielką życzliwością podejdziemy do zaproponowanych kontraktów i wykonamy je w terminie. Przyjaźń i zaufanie między naszymi krajami, pomaga w robieniu interesów. Jestem przekonany, że już niedługo przełoży się to na zaawansowaną współpracę i kooperację 

– dodał prezes zarządu ZM Tarnów.

Podczas wizyty w zakładach w Tarnowie węgierska delegacja zapoznała się z przebiegiem cyklu montażowego broni, a także obejrzała wystawę produkowanego sprzętu i uzbrojenia, w tym między innymi karabin wyborowy BOR, lekkie moździerze komandoskie, karabiny maszynowe i granatniki.