- Jazda samochodem jest pewnego rodzaju ucieczką od świata, a motosport zawsze był dla mnie bardzo interesujący. Nie było znaczenia czy prowadziłem Fiata Bravo, czy jechałem na torze wyścigowym w Lublinie. Czułem taką samą adrenalinę i lubię to - powiedział napastnik Bayernu Monachium.

Dodał, że chciałby pójść śladami Małysza i wziąć udział w Rajdzie Dakar.

"Problem w tym, że w sport motorowy trzeba się zaangażować w stu procentach i to jest związane z innymi poświęceniami. Zobaczymy" - dodał kapitan biało-czerwonych.

Lewandowski ocenił również powrót do Bayernu trenera Juppa Heynckesa, który na początku października zastąpił Carlo Ancelottiego.

- Jestem przekonany, że w tym sezonie wygramy wszystko co możliwe: Bundesligę, Puchar Niemiec i Ligę Mistrzów - podkreślił Lewandowski, który z 14. golami prowadzi w klasyfikacji strzelców niemieckiej ekstraklasy.

Jego Bayern Monachium z 32 punktami prowadzi w tabeli Bundesligi i ma sześć oczek przewagi nad drugim RB Lipsk.

W przyszłym roku Lewandowski wystąpi z reprezentacją Polski w mistrzostwach świata w Rosji. Biało-czerwoni zmierzą się w grupie H z Senegalem na stadionie Spartaka w Moskwie 19 czerwca, z Kolumbią w Kazaniu 24 czerwca oraz z Japonią w Wołgogradzie 28 czerwca.