Na antenie rozgłośni Patryk Jaki był pytany m.in. o prace komisji weryfikacyjnej i ustawę reprywatyzacyjną. Pod sam koniec rozmowy prowadzący zażartował złośliwie z wiceministra, stwierdzając, że politykowi zdarza się strzelać gole do własnej bramki. 

Przyznaję, nie jestem człowiekiem idealnym. Zdarzają mi się błędy, ale jak macie takiego idealnego, to ja się wycofam z polityki i chętnie na niego zagłosuję. Wskażcie. Chociaż w Radiu Zet to by byli tylko politycy Platformy. Czy nie? Nowoczesnej też by się znaleźli? 
– odpowiedział Jaki.

Wie pan, patrzymy na wszystkich polityków tak samo i oceniamy ich sprawiedliwie 
– stwierdził Piasecki.

I tu jest śmiech 
– odparł na to, śmiejąc się, wiceminister Jaki.