W najbliższy piątek, 13 października, zakończą się obchody setnej rocznicy ostatnich objawień maryjnych w Fatimie. Ze wzrokiem skierowanym ku Matce Pana i Królowej Misji zachęcam wszystkich, szczególnie w październiku do odmawiania Świętego Różańca w intencji pokoju na świecie 
– powiedział Franciszek, zwracając się do tysięcy osób zgromadzonych na audiencji na placu Świętego Piotra.

Niech modlitwa poruszy najbardziej oporne osoby, aby wygnały przemoc ze swego serca, słów i gestów i budowały wolne od niej wspólnoty, które troszczą się o wspólny dom 
– wezwał papież. – Nic nie jest niemożliwe, jeśli zwracamy się do Boga w modlitwie. Wszyscy mogą być twórcami pokoju – dodał Ojciec Święty, przywołując swe słowa z tegorocznego orędzia na Światowy Dzień Pokoju.

Papież wyraził pragnienie, aby konkretne działania na rzecz „obrony wspólnego domu” mogły stopniowo zmniejszać zagrożenia dla najsłabszej ludności.

W katechezie na temat nadziei i „czujnego oczekiwania” Franciszek wskazywał: 

Nawet jeśli cały świat występowałby przeciwko nadziei i mówił, że przyszłość przyniesie tylko ciemne chmury, to chrześcijanin wie, że w tej przyszłości znajduje się powtórne przyjście Chrystusa.

Przestrzegał przed pesymizmem i rezygnacją. Jak wyjaśnił. „rezygnacja nie jest cnotą chrześcijańską”.

Chrześcijanin nie został stworzony dla nudy, lecz raczej dla cierpliwości
– dodał Franciszek.

Podkreślił też, że nie jest prawdziwym budowniczym pokoju ten, kto nie naraża swojego osobistego pokoju i nie podejmuje ryzyka. Taki ktoś to „leń” – ocenił papież.