Na drogach, prowadzących w kierunku gór Stara Płanina, dzielących kraj na część północną i południową, panują prawdziwe zimowe warunki, które utrudniają ruch. Dwie z najbardziej wykorzystywanych przełęczy - Petrochan oraz Trojan–Karnare są zamknięte od ponad doby. Pracę ekip, próbujących oczyścić drogi, utrudnia świeży śnieg, który padał w nocy oraz powalone drzewa.

W północnej Bułgarii w regionach miast Łowecz i Montana silne opady deszczu utrudniają jazdę na drogach. W sobotę zanotowano tam opady, które wyniosły ponad 65 l na metr kwadratowy.

Śnieg spadł również w wyżej położonych dzielnicach bułgarskiej stolicy.

Odnotowano dziesiątki wypadków, spowodowanych niespodziewanie wczesnym atakiem zimy, kiedy kierowcy nie wymienili jeszcze letnich opon na zimowe.