Lipski to wychowanek szczecińskiego Salosu, jednak zdecydowaną większość dotychczasowej kariery spędził na Górnym Śląsku broniąc barw Ruchu Chorzów. W tym klubie zadebiutował w Ekstraklasie w sezonie 2013/2014 i łącznie rozegrał 66 ligowych spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywek, w których strzelił 10 goli.
 
Od 11 maja pozostawał wolnym zawodnikiem, po tym jak jego kontrakt z Ruchem został rozwiązany przez Izbę ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych PZPN z winy chorzowskiego klubu. W czerwcu wziął udział w młodzieżowych mistrzostwach Europy drużyn do lat 21. Zagrał w trzech meczach reprezentacji Polski, strzelając jednego gola. 
 
- Ostatnie miesiące mojej piłkarskiej przygody układały się różnie. Cieszę się jednak, że mam to za sobą. I z czystą głową mogę skupić się na wyzwaniach, które czekają mnie w nowym klubie - powiedział Lipski. - Od dawna Lechia wykazywała zainteresowanie moją osobą, fajnie, że w końcu tu jestem. W Gdańsku jest piękny stadion, miałem zresztą okazję na nim grać. Wiem, że kibice potrafią tu stworzyć znakomitą atmosferę, ale mają też swoje wymagania, co jest normalne w klubach z wielkimi aspiracjami. Jestem bardzo głodny gry, formy nie straciłem. Trenowałem indywidualnie pod okiem swoich byłych trenerów z Salosu Szczecin. Zarówno indywidualnie jak i gościnnie z zespołem Świtu Skolwin. Z niecierpliwością czekam na pierwsze zajęcia z Lechią i debiut w nowej drużynie - dodał 23-letni pomocnik, który po podpisaniu kontraktu udał się do Gniewina, gdzie zespół biało-zielonych przebywa na zgrupowaniu przed poniedziałkowym meczem Lotto Ekstraklasy z Pogonią Szczecin. 
 
Patryk Lipski będzie występował w Lechii z numerem 9 na koszulce.