Wszystko zaczęło się od wrzuconej na twitterowy profil linii lotniczych grafiki z hasłem „Nieważne z kim klikasz”. Na zdjęciu przedstawiono pasy bezpieczeństwa w różnych konfiguracjach.

W zamyśle twórców chodziło najprawdopodobniej o to, że zestawione ze sobą różne rodzaje zapięć pasów tzw. męskie i żeńskie miały symbolizować zarówno środowiska hetero- oraz homoseksualne.

Jednak już rzut oka na zestawienie połączeń pasów w konfiguracji końcówki: męska-męska oraz damska-damska wystarczy, aby stwierdzić, że pasy bezpieczeństwa w takim zestawieniu nie mają najmniejszych szans na zapięcie.

Internauci szybko zwrócili uwagę, że jedynie reprezentujące model heteroseksualny połączenie pasów bezpieczeństwa umożliwia ich zapięcie i gwarantuje bezpieczeństwo.

Przypomniano również, że pomysł został obśmiany już dawno temu w popularnej kreskówce „Beavis and Butthead”:

I tak właśnie idąc za głosem poprawności politycznej i podszeptami lobby LGBT linie lotnicze w rzeczywistości osiągnęły odwrotny od zamierzonego skutek i przyczyniły się znacząco do ośmieszenia całej parady równości w Amsterdamie.