Nieinwazyjne prace inżynieryjne prowadzone były na terenie powiatu radzyńskiego w bezpośrednim sąsiedztwie miejscowości Kąkolewnica, uznawanej jako siedziba sądu polowego w latach 1944-1945 gdzie transportowani byli członkowie polskiego podziemia niepodległościowego, a następnie straceni i pogrzebani w bezimiennych mogiłach na uroczysku „Baran” - czytamy.

Zasadniczym celem było wsparcie Instytutu Pamięci Narodowej i zapewnienie bezpiecznego prowadzenia prac inżynieryjnych w gruncie w zakresie występowania przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych pochodzenia wojskowego, a jednocześnie umożliwienie odnalezienie szczątków, przedmiotów stanowiących dowód męczeństwa i historycznego świadectwa ówczesnych mordów. Saperzy przy wykorzystaniu etatowych środków inżynieryjnych, m.in. wykrywaczy metali oraz georadarów  zlokalizowali i umożliwili bezpieczne podjęcie z gruntu przez IPN szeregu artefaktów (łuski z krótkiej i długiej broni palnej, sprzączki od pasa, rękojeści od składanego nożyka kieszonkowego, plomby metalowej oraz monet) - podaje DG RSZ.

Znaleziska i dotychczasowa współpraca z Biurem Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej wskazuje, że żołnierzy czeka jeszcze wiele godzin pracy i wysiłku przy wyjaśnianiu zdarzeń powojennej historii kraju.