Jak powiedział będący również Belgiem brat Rene Stockman, wszyscy zakonnicy belgijskiej prowincji muszą podpisać skierowany do niego list z deklaracją, że "w pełni popierają magisterium Kościoła katolickiego, który zawsze twierdził, iż ludzkie życie musi być szanowane i chronione w sposób absolutny, od chwili poczęcia aż po jego naturalny kres".

Ci, którzy odmówią podpisu, narażą się na kary przewidziane w prawie kanonicznym, a cała prowincja musi się spodziewać w razie niesubordynacji kroków prawnych, a nawet wyłączenia z Kościoła.

W marcu belgijska prowincja Braci Miłosierdzia zezwoliła lekarzom na dokonywanie w jej placówkach eutanazji chorych psychicznie znajdujących się w "stanie nieterminalnym". Spowodowało to reakcję brata Stockmana, który doprowadził do podjęcia postępowania w tej sprawie przez dwie watykańskie kongregacje - Nauki Wiary oraz ds. Instytutów Życia Konsekrowanego.

Wydany wspólnie przez te kongregacje dokument z ultimatum dla belgijskich zakonników uzyskał wsparcie papieża - zaznaczył przełożony generalny Braci Miłosierdzia. "Ojciec Święty został o nim formalnie poinformowany i został także poinformowany o krokach, jakie mają zostać podjęte" - napisał brat Stockman w e-mailu.

Bracia Miłosierdzia prowadzą w Belgii 15 ośrodków psychiatrycznych, z których korzysta każdego roku 5 tys. pacjentów. W ubiegłym roku około 12 z nich wystąpiło o eutanazję, przy czym dwóch przeniesiono do innych placówek, gdzie można było ją przeprowadzić.