Polacy częściej wracają z zagranicy

Polacy częściej wracają z zagranicy  - niezalezna.pl
foto: By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=42303658

Polacy częściej wracają z zagranicy do Polski - wynika z raportu serwisu aukcji transportowych Clicktrans.pl „Jak i dokąd przeprowadzają się Polacy”. Największy odsetek zagranicznych przeprowadzek stanowią powroty z Wielkiej Brytanii i Niemiec.

„W pierwszym kwartale 2017 r. w serwisie Clicktrans zrealizowano prawie trzy razy więcej zleceń przeprowadzek do Polski niż z Polski za granicę” - czytamy w raporcie. W tym czasie liczba przeprowadzek do kraju wyniosła 74 proc., a z Polski za granicę - 26 proc.

Z analiz wynika też, że osoby, które wracają lub przenoszą się do Polski najczęściej przyjeżdżają z Wielkiej Brytanii (50 proc.) i Niemiec (20 proc.).

Jak ocenił, cytowany w raporcie, szef Clicktrans.pl Michał Brzeziński, współautor analizy, na powroty Polaków mogą mieć wpływ m.in. „pozytywne sygnały dotyczące sytuacji gospodarczej w Polsce”. Dodał, że na przyjazdy rodaków z Wielkiej Brytanii może też wpływać „niepewna sytuacja Polonii oraz nastroje po Brexicie”.

Przyszły rok pokaże, czy sytuacja się nie zmieni i masowy powrót Polaków będzie kontynuowany

- wskazał Brzeziński w komentarzu zamieszczonym w raporcie.

W 2015 r. przeprowadzki do ojczyzny stanowiły 56 proc. zleceń serwisu w porównaniu z 44 proc. wyprowadzek. W 2016 r. odsetek ten stanowił zaś odpowiednio 64 proc. i 36 proc.

Raport został opracowany na podstawie danych z 10232 zleceń użytkowników serwisu Clicktrans.pl dotyczących przeprowadzek w okresie od listopada 2011 r. do marca 2017 r. Clicktrans.pl to serwis aukcji transportowych działający w całej Europie.

Opinie użytkowników

A ja wyjeżdżam i to na stałe. Już straciłem nadzieję, że w naszej kochanej ojczyźnie będzie lepiej, z dnia na dzień jest gorzej, jeszcze teraz wrasta koszmarnie przestępczość (brat jest w kryminalnej i pokazywał mi statystyki). Chcę żyć spokojnie, bezpiecznie, w kraju stabilnym, pewny przyszłości.

Witam. Pracuję od 12 lat w Wielkiej Brytani i również rozważam powrót do kochanej Polski. Mysle, ze na przełomie roku lub na wiosne zjadę.
Pozdrawiam.

Zapraszamy ! :D

[...] Jedna z najstarszych polonijnych parafii, architektoniczna perełka Chicago, której wnętrze wyrzeźbiono w 35 tonach szlachetnego marmuru może trafić pod buldożery. Parafia św. Wojciecha w Chicago już wkrótce przestanie istnieć… W drugiej połowie XIX wieku w Pilsen – czeskiej dzielnicy położonej na południowy zachód od centrum Chicago – zaczęli osiedlać się Polacy. Oryginalność miejsca polegała na tym, że obok zamożnych profesjonalistów zamieszkiwali tu robotnicy zatrudnieni w okolicznych fabrykach i magazynach. Parafia pod wezwaniem św. Wojciecha w Pilsen jest trzecią polonijną parafią, którą założyli Polacy i znajduje się przy ulicy 17 pomiędzy ulicami Paulina i Ashland. Choć o jej założeniu zaczęto rozmawiać już w 1873 r., formalna decyzja ówczesnych władz kościelnych zapadła rok później. Parafia powstała w granicach terytorialnych parafii św. Piusa. Jej rola i znaczenie dla polonijnej wspólnoty katolickiej w południowej części Chicago miała być taka sama, jaką na północy spełniała parafia pw. św. Stanisława Kostki. W kwietniu 1874 r. biskup Thomas Foley pierwszym proboszczem parafii św. Wojciecha mianował – świeżo przybyłego z Europy zmartwychwstańca – księdza Jana Klimeckiego CR. Było to możliwe dzięki wyśmienitym rekomendacjom, jakie ksiądz Klimecki otrzymał od ówczesnego proboszcza św. Stanisława Kostki, Simona Wieczorka. Wczesną jesienią 1874 r. rozpoczęto budowę pierwszego murowanego kościoła i budynku szkolnego. Na przestrzeni lat parafia była rozbudowywana. 1 grudnia 1904 r. nowym proboszczem został ksiądz Kazimierz Gronkowski, a okres jego 53-letniego probostwa określa się w dziejach parafii „złotym wiekiem”. W tym czasie zostały zrealizowane najambitniejsze plany rozbudowy parafii. Wzniesione zostały nowy budynek szkoły, plebania i klasztor. Jednak najważniejszym z projektów proboszcza Gronkowskiego było budowa monumentalnej świątyni w stylu renesansowym, zaprojektowanej przez Henryka Schlacksa. 30 czerwca 1912 r. kamień węgielny pod budowę wyjątkowo pięknego kościoła położył arcybiskup Chicago James E. Quigley. -to jest I-sza część Informacji a druga już została podana! P.s. Koscół podobno został już tydzień temu sprzedany przez Archidiecezję Chicagowską kierowaną przez Kardynała Brase J. Cupicha!! To jest nie do przyjęcia bo jakim prawem Archidiecezja ma prawo do sprzedaży takich obiektów Sakralnych?T o jest własność Ludzi-Katolików Polaków-Rodaków co przed laty budowali Koscioły!!jakim prawem Archidiecezja Chicago ma prawo Własności? Czyżby takie same prawne przekręty działy się jak w Warszawie/ Archidiecerzja Chicago niech sobie sprzedaje Pola Golfowe.

Następcy apostołów budują kościoły, a sługusy szatana je sprzedają. Było powiedziane : Nie będziecie robić targowiska z domu mego ojca.

Chodzisz do kosciola wiec slyszysz ,sa potrzeby w koscielie wierni wspomagaja ,slysza to dla was. Budynki(koscioly itp.) I dzialki nienaleza do wiernych. Sa wlasnoscia hierarchi koscielnej.
Trzeba uzywac rozumu.

Ja chce wrocic, taki jest moj plan. Chce pracowac w sluzbie zdrowia w UK ale jakies 6 dni na miesiac a reszte czasu bede spedzal w Polsce. Te 6 dni w pracy powinno mi dac godny zarobek na caly miesiac.

Mam nadzieję, że ci co wracają do Polski mają tyle odłożonej kasy, że albo założą swoje biznesy albo po prostu nie będą już musieli wogóle pracować u żadnego Polaka, bo zapomnieli już jaka to różnica. U Polaka nie da się pracować bo poniewiera, mobbuje, oszukuje i wykorzystuje swojego bliźniego, o ironio nie po chrześcijańsku :-(

Wroce jak bedzie powszechny dostep do broni.

Nie cykorz. W Polsce nie jest potrzebny. Tutaj ze strony muzułmanów grozi najwyżej zarażenie egzotycznymi pasożytami w barze z kebabem.
Ale póki co nie ma przymusu jedzenia kebabów.

A w UK masz powszechny ?

Wg ostatnich info jakie słyszałam 1 na 35 osob ma prawo do posiadania broni, chodzi o mozliwosc polowania, w Norwegii co 5-ta.

dalsza część-

. Całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł zaledwie 200 tys. dolarów, a budowa trwała tylko 2 lata. 20 września 1914 r. odbyła się ceremonia poświęcenia kościoła św. Wojciecha. Wzięli w niej udział arcybiskup Quigley, abp John Bonzano – delegat apostolski i biskup pomocniczy Paweł P. Rhode, również były asystent parafii.
W 1913 r., aby pomóc wdowom i pracującym matkom, uruchomiono na terenie parafii żłobek. Parafia stała się centrum życia religijnego, towarzyskiego i kulturalnego. Odbywały się tu spotkania licznych organizacji i stowarzyszeń, koncerty muzyki sakralnej, były wystawiane sztuki i utwory dramatyczne. W okresie świetności przy parafii skupiało się około 4 tys. polskich emigrantów, a 2 tys. uczniów uczęszczało do przyparafialnej szkoły.
Lata siedemdziesiąte ubiegłego stulecia okazały się momentem zwrotnym w życiu parafii. Chicagowska Polonia zaczęła wyprowadzać się z Pilsen, w związku z czym drastycznie zmalała liczba zarejestrowanych parafian i wiernych biorących udział w nabożeństwach, a na bieżące remonty zabytkowego obiektu brakowało blisko 250 tys. dolarów. Z uwagi na poważną dziurę budżetową pojawiły się plany zamknięcia parafii. Z inicjatywy księdza biskupa Abramowicza powołano specjalny komitet składający się z 11 grup, których celem było zebranie funduszy potrzebnych na utrzymanie i naprawę.
Na terenie parafii prężnie działały 4 parafianki: Emily Lisak, Elaine Olszewski, Geri Wilczynski i Mathilda Jakobowski. To one właśnie, w celu nagłośnienia sprawy, zorganizowały konferencję prasową i marsz z parku Harrisona do katedry Najświętszego Imienia Jezus. Jednym ze skuteczniejszych pomysłów był list Elaine Olszewski do „Wall Street Journal”, który zawierał – skierowaną za zgodą wydawnictwa do czytelników – prośbę o donację. Wszystkie te działania odniosły oczekiwany rezultat.
http://media.dziennikzwiazkowy...
c.d.n.

Na twiterze "prawych", których obserwuję (ok. 50), dwunastu wraca (kilku już wróciło) do kraju. Z Francji, Szwecji, Finlandii, Anglii, Irlandii, USA, Niemiec.Niektórzy po 20 kilku latach!!!!! Paru rozważa z przechyłem na tak w ciągu najbliższych lat. Nie wiem jak tam na lewackim twiterze bo nie obserwuję tego. POLSKA jest piękna i patriotyczna! Kocham Ją!

Niestety, rodziny polskie przebywajace w Niemczech, lub GB mieszkają w dzielnicach bezpośrednio sąsiadujących z imigrantami. Nielicznych stać na odosobnione w luksussowych dzielnicach apartamentowce. Dalszy problem to niski poziom edukacji w szkołach publicznych, również w klasach coraz więcej przewagi islamskich dzieci co powoduje spięcia. Dzieci w drodze do szkoły moga byc również narazone na zaczepki i napaści.

Prawda, sam mieszkałem teraz w takiej dzielnicy przez rok. Na szczęście wracam do Polski kończyć moje studia :D

Pozostałe wiadomości

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się --> tu <--. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.